.linkwithin_posts a div { -webkit-border-radius: 10px; -moz-border-radius: 10px; border-radius: 10px; }

Auriga FLAVO-C krem nawilżający oraz serum z vit. C

Dzisiejszy post będzie dotyczył kremu nawilżającego marki Auriga oraz serum tej samej marki. Od razu zaznaczę, iż jeżeli chodzi o serum, miałam okazję używać tylko widocznej na zdjęciach próbki, jednak już po tych kilku użyciach serum wiem, że nie zdecydowałabym się na zakup pełnowymiarowej buteleczki. Dlaczego? Ponieważ, serum moją skórę mocno przesuszyło….
Serum przeznaczone jest do pielęgnacji skóry osób około 25 roku życia, ma ono za zadanie opóźnić pojawienie się pierwszych zmarszczek, ale jak zapewnia producent, ma ono pomagać również w przypadku zmarszczek już istniejących, plamach na cerze, czy ogólnym braku elastyczności. Także w przypadku skory zniszczonej słońcem, serum ma mieć dobry wpływ na jej regenerację oraz rozświetlać cerę.
Powiem szczerze, że nie mam pojęcia czemu serum się u mnie nie sprawdziło. Wiem, ze z preparatami z witaminą C bywa rożnie. To serum jest moim  pierwszym serum z witaminą C do pielęgnacji twarzy, niestety spowodowało wysyp skórek, suchość i nieprzyjemne napięcie. Muszę dodać , że stosowałam je jedynie wieczorem, czyli raz dziennie, mimo, że producent poleca  stosowanie go nawet 2 razy w ciągu dnia.  

Pojemność serum :15 ml ( próbka 3ml )

Do serum raczej już nie powrócę, nieco inaczej sprawa prezentuje się z kremem nawilżającym tej marki. Krem zakupiłam w aptece, zapłaciłam za niego około 90 złotych, spodziewając się cudownego działania na moją cerę. Cudów może  nie było, ale jest na pewno lepiej niż w przypadku serum.
Krem nawilżający FLAVO- C zawiera kwas hialuronowy i witaminę C, czyli bardzo przydatne w przeciwstarzeniowej pielęgnacji cery składniki. Ma wygładzać i uelastyczniać skórę. Tu też nie do końca mogę się  zgodzić z zapewnieniami producenta, ponieważ owszem, po kilku pierwszych użyciach widziałam fajny efekt wygładzenia i jakby rozjaśnienia skóry, z jednoczesnym jej zmatowieniem, co bardzo mi pasowało, jednak po dłuższym używaniu ( używałam również jedynie raz dziennie ) skóra była przesuszona i ściągnięta.

Krem zaczęłam więc używać nie codziennie, ale co drugi dzień i wtedy naprawdę nieźle się sprawdza. Na dłuższą metę mam zmatowioną cerę bez niespodzianek, ale muszę ją mocno nawilżać, przy pomocy innych preparatów, co jakby mija się z celem ( krem nawilżający, który nie nawilża ? ).

Próbki serum nie zużyję, krem nawilżający, myślę, że tak, ale na pewno nie codziennie, co drugi dzień, na przemian z jakimś produktem , który faktycznie się u mnie sprawdza i dobrze nawilża. Tak naprawdę, gdyby ktoś mi powiedział, ze krem FLAVO- C jest kremem przeznaczonym do cery przetłuszczającej się czy trądzikowej, to powiedziałabym, że sprawdza się super, bo używany z umiarem, matowi i nie powoduje nowych wyprysków, a i rozjaśnia plamy potrądzikowe, przez co skóra wygląda fajnie. Natomiast ma to być z założenia krem NAWILŻAJĄCY, więc ja się pytam, gdzie jest to nawilżenie?  
Pojemność kremu nawilżającego: 30 ml

Podsumowanie:
PLUSY kremu:
-przy rozsądnym użytkowaniu dobrze matuje i rozjaśnia cerę
MINUSY kremu:
-przy zbyt częstym stosowaniu wysusza
-pachnie alkoholem 
-nie zaobserwowałam wpływu na redukcję drobnych zmarszczek

PLUSY serum:
-niestety ja ich nie dostrzegłam...
MINUSY serum:
-wysusza
-nieprzyjemnie ściąga

Marki Auriga jednak nie skreślam, ostatnimi czasy chodzi  za mną ich krem dotleniający i regenerujący CHIROXY, macie może doświadczenie z tym kremem i możecie mi doradzić, czy warto go zakupić?

1 komentarz :

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty