.linkwithin_posts a div { -webkit-border-radius: 10px; -moz-border-radius: 10px; border-radius: 10px; }

ETUDE HOUSE Sweet Recipe Baby Choux Base #03 Peach Choux SPF 25, PA++

Po bazę pod makijaż azjatyckiej marki Etude House  sięgnęłam po lekturze bloga Azjatyckiego Cukru. Nie jest to jednak mój pierwszy produkt tej marki. Posiadam również krem BB Precious Mineral, którym jestem aktualnie zauroczona, a który wpadł mi w oko, przy okazji oglądania dramy To the beautiful you, w której to, co jakiś czas kosmetyki tej marki się pojawiały. 
Na marginesie, recenzją kremu BB tej marki podzielę się w następnym poście.  
Wracając do głównego wątku, baza tejże marki również mnie nie zawiodła. Posiadam wersję brzoskwiniową #03, która przeznaczona jest dla skóry o żółtawym zabarwieniu ( w domyśle niezdrowym ) oraz cery matowej i poszarzałej. Jej zadaniem jest wydobywanie pięknego, zdrowego odcienia cery. 
Skóra naprawdę wygląda zdrowiej, jest jakby rozświetlona. Jej dodatkowym plusem jest również to, że na mojej przetłuszczającej się cerze dłużej utrzymuje podkład na swoim miejscu, oraz to, że do bazy dołączona jest szpatułka dzięki, której aplikacja jest bardziej higieniczna, a kosmetyk dłużej pozostaje świeży. 
Moim zdaniem osoby o mniej problematycznej cerze mogą spokojnie stosować bazę bez późniejszego nakładania podkładu, sprawdzi się ona równie dobrze. Baza zawiera  również filtry SPF 25 i PA++ chroniące cerę przez promieniowaniem UVA i UVB.

Same ochy i achy :), nie mówiąc już, iż wersja, którą posiadam nie tylko ma brzoskwiniowy odcień, ale również przepysznie brzoskwiniowo pachnie!;)
Baza zawiera silikony, w związku z tym dobrze byłoby zmywać ją przy pomocy olejków do oczyszczania twarzy. Ja osobiście olejków jeszcze nie stosowałam, zmywam więc bazę pianką lub żelem do mycia twarzy i nie zaobserwowałam na skórze żadnych nieprzyjemnych niespodzianek. Jeżeli chodzi o cenę, swoja bazę zakupiłam na allegro i wyniosła mnie ona ok. 65 złotych.

Pojemność: 25 g.

Skład: Water, Caprylyl Methicone, Cyclopentasiloxane, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Titanium Dioxide, Ethylhexyl Salicylate, Cyclohexasiloxane, Glicerin, Dimethicone Crosspolymer, Butylene Glycol Dicaprylate/Dicaprate, Cetyl Ethylhexanoate, Silica, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Ethylhexyl Triazone, Butylene Glycol, Caprylyl Methicone, Sodium Chloride, Dimethicone/Winyl Dimethicone Crosspolymer, PEG-12 Dimethicone, Quaternium-18 Bentonite, Triethoxycaprylylsilane, Gossypium Herbaceum (Cotton)Extract , Taraxacum Officinale (Dandelion) Rhizome/Root Extract, Carthamus Tinctorius (Safflower) Seed Oil, Linoleic Acid, Linolenic Acid, Salvia Hispanica Seed Oil, Ethylhexyl Olivate, Sodium Potassium Aluminum Silicate, Mica, Alumina, Citrus Grandis (Grapefruit) Peel Oil, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Ethylhexylglycerin, 1,2-hexanediol, Fragrance, CI 77491, CI 77492.

Jak widać lista składników jest długawa, była ona jedyną rzeczą, która trochę odstraszała mnie od zakupu. Jednak zaryzykowałam i mogę naprawdę szczerze polecić tę bazę ( a przynajmniej jej brzoskwiniową wersję:)

A teraz czas na podsumowanie:
PLUSY:
-piękny brzoskwiniowy zapach
-cudownie rozświetla cerę
-maskuje poszarzały odcień (cienie pod oczami także)
-przedłuża trwałość podkładu
-nie zauważyłam zapychania porów
-opakowanie, wprost do schrupania:)
-dostępna w 3 wersjach
-szpatułka pozwalająca na higieniczną aplikację 

MINUSY:
-dostępność
-pojemność (mogłaby być nieco większa)
-zawiera silikony

Znacie inne kosmetyki Etude House z serii Sweet Recipe?

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty