.linkwithin_posts a div { -webkit-border-radius: 10px; -moz-border-radius: 10px; border-radius: 10px; }

ANGRY BIRDS by Lumene nawilżająco-odżywczy krem do rąk

Dzisiejszy post będzie dotyczył kremu do pielęgnacji rąk marki Lumene. Na początku muszę się przyznać, że tytułowy krem zakupiłam w pierwszej kolejności z powodu jego przyciągającego wzrok opakowania:p Kolejnym powodem mojego wyboru, był ekstrakt z arktycznej jagody, a także to, że kosmetyków marki Lumene wcześniej nie stosowałam. Postanowiłam wrzucić go do zakupowego koszyka i wypróbować:)
Lumene jest fińską marką, w której stosowane są takie, egzotycznie brzmiące rośliny, jak właśnie arktyczna jagoda, czy np. malina moroszka. Seria ANGRY BIRDS, którą marka wypuściła na rynek zawiera także balsam do ciała, żel pod prysznic oraz szampon do włosów. Wszystkie w pięknych kolorowych opakowaniach.

Wybrałam akurat krem do rąk, ponieważ ciągle jestem na etapie poszukiwania  idealnego produktu do pielęgnacji skóry dłoni. Poza tym, byłam bardzo ciekawa właściwości kremu oraz tego, jak pachnie ta arktyczna jagoda?:P
Krem ma bogatą konsystencję, jagodą raczej nie pachnie, natomiast zapach kojarzy mi się ze słodkim zapachem kruchego ciasta:) Nie jest zbyt nachalny, raczej delikatny. Jeżeli chodzi o właściwości pielęgnacyjne to uważam, że są bardzo zadowalające. Krem, jak zapewnia producent ma i nawilżać, i odżywiać. Oprócz ekstraktu z arktycznej jagody, zawiera on również olej ze słodkich migdałów, masło shea alantoinę.  Faktycznie działa lepiej niż większość kremów do rąk, które stosowałam. Dłonie są gładsze, ich skóra jest bardziej elastyczna.  

Jestem naprawdę zadowolona:) Krem dotarł do mnie w ilości 2 sztuk. Jeden z nich na pewno dokończę, drugi przeznaczę na rozdanie, ponieważ zamierzam mimo wszystko, poszukiwać dalej. O tym jednak później:)
Krem nie zawiera parabenów, co jest dla mnie dużym plusem. Mimo, ze cena jest spora, uważam, że warto go wypróbować. Jako pierwszy produkt tej marki w mojej kosmetyczce, zrobił na mnie naprawdę dobre wrażenie:)
Pojemność: 75 ml
Cena: 19,99 ( bez przesyłki )

A czy Wy stosowałyście jakieś produkty marki Lumene? Co o nich myślicie?:)

28 komentarzy :

  1. Hah śmieszne ma to opakowanie :) zapach kruchego ciasta akurat bardzo by mi odpowiadał, mniam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jeżeli chodzi o kremy do rąk wolę bardziej kwiatowe zapachy, ale ten nie jest nachalnie słodki więc również mi odpowiada;)

      Usuń
  2. nie stosowałam ale opakowanie świetne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musisz zobaczyć resztę serii;) jest cudna! ;)

      Usuń
  3. Chyba go kupię,głownie ze względu na to opakownie;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak mam:p w tym przypadku tak właśnie było, ale ze względu na właściwości pielęgnacyjne także warto było go kupić;)

      Usuń
  4. Nigdy nie widziałam tego kremu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wpadłam na niego przypadkiem, ale ogólnie raczej nie łatwo go dostać, a nie wiem czy ta linia z Angry Birds to jakaś seria limitowana, czy może wejdzie do ich produktów na stałe. Muszę się tego dowiedzieć:P

      Usuń
  5. W sumie myślę ,że jest dość drogi :( Taki chwyt marketingowy i zapewne od razu podnoszą cenę jak na opakowaniu widnieje Angry Birds

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda cena nie jest niska, w sumie z tym chwytem marketingowym to też prawda, gra Angry Birs jest w końcu bardzo popularna, ale skład nie jest zły, masło shea jest wysoko w składzie i do tego krem jest naprawdę niezły;)

      Usuń
  6. jestem maniaczką smarowania dłoni ale nie miałam jeszcze tego kremu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wciąż z uporem maniaka szukam tego idealnego:P ale ten postawiłabym w moim rankingu dosyć wysoko;)

      Usuń
  7. Wygląda bardzo ciekawie, może się na niego skusze ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie miałam nigdy, ale ciekawe opakowanie :D
    także obserwuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie wygląda to opakowanie, pewnie też bym się na niego skusiła. :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapach pewnie rozmiękczyłby mi kolana ;) Widziałam je w pewnej drogerii w Olsztynie, jednak zupełnie nie zwróciłam na nie uwagi (to znaczy zwróciłam, obrazek nie pozwoli przejść obok nich obojętnie, zatem - nie skusiły mnie jednak nic a nic).
    Z Lumene mam podkład i bardzo go sobie chwalę, kupiony z resztą w tej samej drogeryjce ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. A tak przy okazji miałam zapytać, czy "Ivy is my second name" to nawiązanie do pewnego znanego serialu? ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie:)a jaki serial masz na myśli;>? wytłumaczenie jest dosyć zabawne:p Ivy, to od mojej dziecięcej fascynacji kobietą Bluszczem z filmu pt. "Batman":P do którego oglądania byłam zmuszana przez brata:P (to był jego ulubiony superbohater) a pamiętam, że ta postać, to taka ładna rudowłosa pani była i chodziła ubrana w kwiatki:P i była jedyną rzeczą, która mi się w tym filmie podobała :)i tak jakoś padło;)

      Usuń
  12. och jakie cudne opakowanie :) z checia bym przygarnela :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam produkty Lumene ale tego żelu nie miałam:) Musze przyznać że Angry Birds wciągnęło mnie na maksa i ciągle w to gram na tel:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja osobiście nie gram, ale znam maniaków tej gry:p

      Usuń
  14. Już za sam wygląd włożyłabym go do koszyka :D Uwielbiam tą grę, zwłaszcza tego to czarne ptaszysko, które wybucha :D Będę szukała w swoim mieście i mam nadzieję, że znajdę ten krem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tyle się o tej grze nasłuchałam, że chyba sama muszę spróbować i zagrać;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty