.linkwithin_posts a div { -webkit-border-radius: 10px; -moz-border-radius: 10px; border-radius: 10px; }

Imprezowi ratownicy, czyli jak przetrwać w szpilkach:)

No właśnie, jak?:p.  Dziś kosmetycznie nie będzie,  wybieram się na wesele i o ile makijaż, czy fryzura nie są dla mnie problemem, to moją zmorą są wysokie obcasy ( jak w tym tańczyć?:P). Niestety nie nauczyłam się z gracją chadzać w szpilkach,  nie czuję się w nich zbyt dobrze, no ale są takie sytuacje, kiedy fajnie byłoby szpilki założyć:) Na pewno nie każda kobieta uważa szpilki za obuwie niewygodne ( sama mam przyjaciółkę, która w szpilkach chodzi, jakby się w nich urodziła ) ale dla mnie niestety wygodne nie są i mimo długich poszukiwań nie znalazłam takich, w których mogłabym wytrzymać dłużej niż godzinę bez szkody dla moich stóp. Za to w mojej szafce królują koturny:) je zdecydowanie uwielbiam.
W tym roku bardzo u mnie weselnie, tydzień temu impreza, dziś  kolejne wesele, następne we wrześniu…zakupiłam szpilki (!), a do tego chcąc być zapobiegawcza, do koszyka wrzuciłam także kilka przydatnych rzeczy, dzięki którym jakoś przetrwam :) (mam nadzieję..:p) 
1.) Compeed poduszeczki żelowe, wykonane z miękkiego i przezroczystego silikonu. Jak twierdzi producent, zapewniają ponad 2 razy lepszą amortyzację, po ty, by zmniejszyć dyskomfort odczuwany podczas chodzenia. Poduszeczek można używać wielokrotnie, po ówczesnym oczyszczeniu ( można je podobno prać także w pralce ). Cena:ok 24 złotych. W opakowaniu 2 sztuki. 

2.) Compeed plastry na pęcherze, które naklejamy na piętę. Je używam już od jakiegoś czasu, są bardzo przydatne także podczas treningów biegowych. Ostatnio próbowałam też przyzwyczaić stopę do nowych adidasów i wtedy bardzo mi pomogły. Uśmierzają ból, zmniejszają ucisk obuwia na pęcherz, ale także ochraniają miejsce poniżej ścięgna Achillesa ażeby  powstaniu pęcherza zapobiec. Dobrze się trzymają, są dyskretne i sprawdzają się naprawdę przyzwoicie. Cena: ok. 16 złotych, 5 sztuk w opakowaniu.

3.) Scholl piankowe poduszeczki ochronne na odciski. Mają ochraniać odciski na palcach i przestrzeniach między palcami. Poduszeczki w postaci dwuwarstwowej gąbeczki. Cena: ok. 7 złotych za 9 sztuk.

Duże znaczenie, szczególnie w przypadku gąbeczek Scholla ma umiejętne przyklejenie ich, tak, aby nie odklejały się i nie przesuwały.

Mam nadzieję, że dziś  się sprawdzą:) no i oczywiście, że impreza będzie udana;) 


19 komentarzy :

  1. tez uwielbiam koturny, to najlepsze buty jakie tylko moga byc :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te poduszki żelowe miała moja siostra, ale nie wiem jak się sprawdziły ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że dadzą radę, bo pewnie amortyzacja mi się przyda:P

      Usuń
  3. Przydatna notka ;) Na na wesele zawsze biorę ze sobą mini zestawik ratunkowy na każdą okazję :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś to ja w szpilkach śmigałam:) Potem przerzuciłam się na koturny, no i tak mi do dziś zostało:) teraz nawet szpilek nie mam:) Udanej imprezy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję!;)mam nadzieję, że taka będzie;)

      Usuń
  5. Niezły arsenał, ale bardzo dobrze zrobiłaś, czasem buty na prawdę potrafią wszystko popsuć.
    To mam nadzieję, że właśnie jesteś po pierwszym i już zaczynasz się dobrze bawić :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam kiedyś te poduszki żelowe, ale z nimi było jeszcze gorzej szczerze mówiąc ;p buty zazwyczaj i tak mnie obetrą i tak ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację, u mnie też się nie sprawdziły, są za grube przez co miejsce w bucie się zmniejsza i górna część buta niemiłosiernie obciera...

      Usuń
  7. na imprezy wybieram płaskie buty ;P

    OdpowiedzUsuń
  8. oo coś dla mnie :) chociaż ja bez szpilek mam problemy :p

    OdpowiedzUsuń
  9. oo przydatny post! za tydzień wybieram się na imprezę :) Szczególnie zaciekawiły mnie poduszeczki z Scholla. Muszę je mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja jeszcze dodatkowo do torebki plastry wrzucam :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę się zastanowić nbe takimi poduszeczkami pod podbicie stopy;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Poduszeczek nigdy nie miałam.. kiedyś wypróbuje..

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja i bez tego daję rade w takich całą noc http://nunu.pl/tag/72/szpilki_na_impreze :>

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajny wpis i bardzo przydatny. U mnie akurat problemem jest to, że podnoszę palce podczas chodzenia i cały czas niszczę rajstopy i nie umiem zwalczyć tego nawyku. Może jak przykleję sobie takie plastry na paznokcie to jakoś wygram z niszczeniem :) Dzięki za fajny wpis

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty