.linkwithin_posts a div { -webkit-border-radius: 10px; -moz-border-radius: 10px; border-radius: 10px; }

Naturalna pielęgnacja - woda różana Ikarov

Dziś będzie na temat wody różanej, którą uwielbiamy ( ja i mój N. :)). Woda różana jest produktem cudownym, nie tylko pięknie pachnie, ale posiada również cenne dla skóry właściwości. Wodę uzyskuje się w procesie destylacji płatków róży, ma ona właściwości odświeżające i oczyszczające. Świetnie nadaje się do cery wrażliwej. Nawilża, łagodzi podrażnienia, tonizuje. Przygotowuje skórę do przyjęcia innych kosmetyków.
Działa również dezynfekująco i antybakteryjne, łagodzi stany alergiczne dzięki zawartości olejku różanego. Od jakiegoś czasu wodę różaną stosuje również mój N. Tak, udało mi się go do tego namówić, za co mi potem nieustannie dziękował:) Jego naczynkowa ( zwłaszcza na nosie, przez co czasem wygląda jak renifer Rudolf :p ) i wrażliwa skóra, po rytuale golenia praktycznie zawsze była podrażniona i ściągnięta. 
Wprawdzie używał kremów łagodzących, jednakże nie dawały one jakiegoś oszałamiającego efektu. Natomiast efekt jest zdecydowanie lepszy, kiedy N. najpierw wacikiem nasączonym wodą różaną przeciera twarz, a potem nakłada te swoje męskie kremy:)

Jak zapewnia producent, woda różana świetnie działa również na odbudowę starzejącej się skóry, gdyż poprawia cyrkulację krwi oraz gospodarkę wodną skóry. Woda polecana jest także na zmęczone, opuchnięte oczy. Podobno dobrze sprawdza się także w przypadku zniszczonych i suchych włosów, ja jednak jej na włosy jeszcze nie stosowałam.
Marka Ikarov wypuściła także dwufazowy płyn do demakijażu, w podobnym ślicznym opakowaniu.
Pojemność: 125 ml
Cena: ok. 17 złotych
Okres przydatności: 3 miesiące po otwarciu.

A może któraś z Was stosowała wodę różaną na włosy?

32 komentarze :

  1. A ja jeszcze żadnej wody różanej nie miałam.. jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. wodę różaną kocham, co prawda nie miałam z tej firmy ale uwielbiam wszystko co z różami związane

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja właściwie za każdym razem,gdy skończę buteleczkę, to kupuje z innej firmy;)

      Usuń
  3. Chyba muszę zainwestować w tę wodę;)

    OdpowiedzUsuń
  4. JA kiedyś stosowałam, ale z jakieś 2 lata temu. kurcze ale nie pamiętam jakiej firmy była (wiem że jeszcze nie prowadziłam bloga, wiec nie przywiązywałam uwagi do firm kosmetycznych), ale tez właśnie różana :))

    Zapraszam do wspólnej obserwacji ;)
    Jak również na wakacyjne rozdanie :))
    www.aneczka84.blogspot.com - dział ROZDANIA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja staram się używać regularnie, choć teraz kusi mnie hydrolat z Neroli;) obserwuję, a w rozdaniu oczywiście bardzo chętnie wezmę udział;) Pozdrawiam;)

      Usuń
  5. Ja niedawno zdecydowałam się na zakup wody różanej. Mam zamiar zrezygnować z toniku i zastąpić go właśnie nią. Pozostało mi tylko czekać na przesyłkę (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tak jej używam:) zamiast toniku, sprawdza się super;)

      Usuń
  6. nie stosowałam wody różanej ;P

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie stosowałam, ale coraz częściej czytam o tym na blogach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też wyczytałam o niej pierwszy raz na blogu, postanowiłam spróbować i nie żałuję;)

      Usuń
    2. Może i ja spróbuję ;)

      Dodaję do blogrolla by być na bieżąco :)

      Usuń
  8. wodę różana uwielbiam i używam każdego dnia ale na włosy jeszcze nie stosowałam, no i tej też jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja chyba się skuszę i wypróbuję na włosach, może faktycznie warto;)

      Usuń
  9. nigdy nie słyszałam o wodzie różanej, a z chęcia bym taką nabyła:) świetna recenzja, bardzo zachęcająca do zakupu :)
    buziaki i zasilam grono obserwatorów :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za miłe słowo;)właśnie buszuje po Twoim blogu:P

      Usuń
  10. Wygląda fajnie i cena nie jest aż tak tragiczna. Chyba spróbuję :) Pozdrawiam, Nana~

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właściwie taką wodę można dostać za niecałe 10 złotych, niedawno wyczaiłam na allegro, więc pewnie następnym razem zakupię tę tańszą;)

      Usuń
  11. Słyszałam same cudowności o tej wodzie, ale jeszcze nie próbowałam, muszę się w końcu kiedyś zaopatrzyć i może też namówię swojego S. żeby spróbował przed goleniem :)
    Ps. Myślałam że Ivy z Plotkary, bo ona też tam wypowiedziała chyba zdanie " Ivy is my second name" jak udawała kogoś innego :) Ale jak z batmana to też fajnie, też zawsze wolałam superbohaterki niż superbohaterów proste :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. faktycznie była tam taka:P oglądałam, ale mi się nie skojarzyło;)a wodę polecam!;)

      Usuń
  12. Ja przymierzam się do zakupu wody różanej :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie miałam ani nie stosowałam. Ciekawi mnie..

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja uwielbiam wodę różaną mam teraz z Fitomet :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie miałam tego produktu..

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty