.linkwithin_posts a div { -webkit-border-radius: 10px; -moz-border-radius: 10px; border-radius: 10px; }

Recenzja nr 1-Olive Oil Masque marki Queen Helene, czyli zaskoczenie razy dwa

Zgodnie z regulaminem akcji poszukiwawczej maseczki idealnej, dziś moja pierwsza recenzja:) Z produktami marki Queen Helene się polubiłam, trochę iż też stosowałam. Tej maseczki jednak nie znałam, a ponieważ akcja okazała się okazją żeby i tę maskę przetestować, wrzuciłam ją do zakupowego koszyka. Właściwe to wrzuciłam 2 sztuki, ale po co, o tym później:)
Maseczka z oliwy z oliwek ma za zadanie przede wszystkim nawilżyć skórę naszej twarzy i szyi. Jak zapewnia producent, ma również poprawić jej elastyczność, ujędrnić oraz poprawić ogólny wygląd skóry, załagodzić istniejące podrażnienia, wygładzić i zmiękczyć skórę. 

Na tubce ( która swoją drogą jak na maseczkę jest ogromna ), jak widać na zdjęciach naklejona jest kartka z polskim tłumaczeniem. Miałam ją odkleić, ale postanowiłam, ze nie będę "niszczyć" opakowania przed wykonaniem zdjęć do recenzji. Więc została. Maseczki ( zanim wreszcie zrobiłam zdjęcia ) używałam kilkakrotnie. Efekt był cudny, skóra faktycznie gładka, bardziej jędrna i miękka. Do tego maseczka pięknie pachnie i to cały czas trzymania jej na skórze, przez co można się rozkoszować jej zapachem:)
Naprawdę ją polubiłam. Do momentu, aż znalazłam chwilę by zrobić zdjęcia. Odkleiłam karteczkę z polską instrukcją i przeczytałam skład ( nie to, że jestem taką gapą:) zazwyczaj robię to przed zakupem, ale ponieważ wszystkie pozostałe produkty Queen Helene, które miałam były okej, nie sprawiłam sobie trudu by zapytać o skład, którego swoją drogą w opisie aukcji nie było). Okazało się, że maseczka zawiera  parafinę i powiem Wam, że już na 2 miejscu w składzie....

Jak już wspominałam, ponieważ byłam wręcz pewna, co do jakości tej maski wzięłam 2 sztuki, jedna dla siebie, drugą na jutrzejsze rozdanie dla Was. No cóż, chcecie czy nie, maseczka już w rozdaniu jest ( tzn. na banerze do rozdania :) który wstawię jutro, więc osoba , która rozdanie wygra będzie mogła sama sprawdzić jej działanie i zdecydować, co z nią dalej zrobić. Ja swoją maskę będę najprawdopodobniej stosować do stóp. Chociaż skóra twarzy była po niej naprawdę ładna....no szkoda.
Cena: ok. 22 zł ( bez przesyłki )
Pojemność: 170 g
klik

28 komentarzy :

  1. gdyby nie ta parafina to rzeczywiście fajna byłaby do twarzy

    OdpowiedzUsuń
  2. mm ja tam tej parafiny się nie boję hheh

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie działanie jest super,maska naprawdę działa, ale czytałam, ze parafina przyspiesza starzenie skóry, a to już brzmi złowrogo:P

      Usuń
  3. mam oliwkę z tej firmy jest super

    OdpowiedzUsuń
  4. aj ta parafina, kolorek ma fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam jej, jest dosyć droga, więc zostanę przy maseczkach z Ziaji. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cena jest wysokawa ale jej tubka wygląda jak tubka balsamu, naprawdę jest duża:)

      Usuń
  6. Ale fajny zielonkawy kolorek :0
    jak jest droga to warto zainwestować, a nie mieć buble.

    OdpowiedzUsuń
  7. Może Cię Ivy pocieszy o to:
    http://one-more-dress.blogspot.com/2013/08/5-urodziny-bandi-maseczka-dla.html

    Dzisiaj u Niki88 czytałam o parafinie w maseczkach, zerknij jest tam wyszczególniony na prawdę krótki fragment że niby parafina jest ok.
    Więc po zastanowienu powiem Ci, ze to chyba ma sens i ja bym tą maseczką się dalej cieszyła :D
    A apropo oliwy z oliwek to moja skóra i włosy ją uwielbiają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Joko;) na Ciebie zawsze można liczyć;)

      Usuń
  8. Szkoda,że ma tę parafinę,bo sam kolor mi sie podoba;P

    OdpowiedzUsuń
  9. jeśli chodzi o parafinę to polecam poczytać http://www.kosmopedia.org/fakty_i_mity/#Parafiny

    OdpowiedzUsuń
  10. Mi nie przeszkadza parafina w składzie :) Nigdy mnie nie zapchała więc się lubimy :P Jestem bardzo ciekawa tej maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie zapraszam na rozdanie, jest do wygrania;)

      Usuń
  11. Ja ostatnio mam przesuszoną cerę więc to coś dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. No szkoda,że na drugim miejscu ma parafinę ;(

    OdpowiedzUsuń
  13. moja skóra dobrze toleruje parafinę więc pewnie by się sprawdziła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie zapraszam na rozdanie, jest do wygrania między innymi właśnie ta maseczka;)
      http://bluszcz89.blogspot.com/2013/08/powitalno-urodzinowe-rozdanie.html

      Usuń
  14. Mi parafina w kosmetykach do twarzy nie przeszkadza, mam jedną maseczkę z parafiną i mi służy ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mi również parafina nie przeszkadza..

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty