.linkwithin_posts a div { -webkit-border-radius: 10px; -moz-border-radius: 10px; border-radius: 10px; }

Olejek łopianowy z Czerwoną papryką od Green Pharmacy.

Dzisiejszy post będzie dotyczył olejku, który aktualnie stosuję. Mowa o tytułowym olejku łopianowym z Czerwoną papryką od Green Pharmacy. Aktualnie używam drugiej buteleczki, pierwsza starczyła mi dokładnie na 5 użyć, a kurację olejkową serwowałam sobie raz w tygodniu. 
Jest to pierwszy olejek przeznaczony do skóry głowy, jaki stosowałam. Mam gęste, grube włosy, do tego bardzo puszące się. Skusiłam się akurat na ten olejek, ponieważ zależało mi  na przyspieszeniu porostu ( w wakacje ścięłam dosyć mocno  włosy ) no i teraz przyszedł czas na ich zapuszczenie:) Do tego liczyłam na delikatne obciążenie włosów, aby pozbyć się tego denerwującego puszenia. Teraz moje włosy się nie elektryzują i są jakby dociążone:)

Producent zapewnia, iż olejek ma nie tylko wzmocnić strukturę włosów, ale także, co mnie najbardziej zachęciło-ma być pomocny przy zmniejszeniu łojotoku oraz działać przeciwzapalnie i przeciwłupieżowoPo ponad miesiącu stosowania włosy faktycznie urosły dosyć sporo, jak na tak krótki czas.
Mam przetłuszczającą się cerę, włosy muszę myć co 2 dzień, używam suszarki więc włosy chcąc nie chcąc, są przesuszone. Do tego gdy zbytnio przesuszę skórę głowy ( jest to dotkliwe szczególnie w sezonie grzewczym ) pojawia się u mnie delikatny, ale jednak, łupież. Teraz także mi dokuczał, dlatego między innymi zdecydowałam się właśnie na ten konkretny olejek. 

Pod tym względem efekty zobaczyłam bardzo szybko, faktycznie łupież mi już nie dokucza, nie wiem co będzie jak olejek odstawie, ale teraz jestem bardzo zadowolona:) Tylko jak dla mnie, buteleczka jest zbyt mała, mogliby ją nieco powiększyć, wtedy byłabym ukontentowana;) 
Zalecenia producenta mówią, aby olejek w czasie nakładania na skalp był ciepły. Przelewam więc nieco do szklanki i podgrzewam dosłownie chwilkę w mikrofalówce. Tak przygotowany olejek wcieram w skórę głowy na około 1 godzinę przed myciem włosów. 

Pojemność: 100 ml
Cena: ok 5 zł

Olejek jest naprawdę fajny, póki co złego słowa nie powiem:p do tego zachęcił mnie, aby wypróbować pozostałe specyfiki z tej firmy. A może Wy stosowałyście inne olejki tej marki i możecie coś o nich powiedzieć? :)

103 komentarze :

  1. Mam olejek łopianowy ale wersje z olejkiem argaqnowym, jednak ostatnio zapomniałam o nim.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja dostalam lupiez po stosowaniu jednego szamponu. Chyba kupię to cudeńko, może mi pomoże ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mi się taka sytuacja kiedyś przydarzyła :(

      Usuń
  3. Miałam olejek na wypadanie włosów i się nie sprawdził.Ten też mam,ale go jeszcze nie używałam i jakoś mnie nie kusi

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam ale bardzo interesujący jest:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja czasami miewam problemy z łuszczącą się skórą głowy, nigdy nie robiłam peelingu skalpu. może wypróbuję ten olejek, u mnie pewnie też by się sprawdził. nie mam dużego doświadczenia z olejami

    OdpowiedzUsuń
  6. też go mam, muszę zacząć stosować pełną parą, bo na razie to tylko takie małe próbki robiłam :D

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie ten olejek jest w zakładce wymiankowej - na skalp nie sprawdza się u mnie żaden olejek, a na długość wolę arganowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. arganowego jeszcze nie stosowałam, aktualnie próbuję sezamowy;)

      Usuń
  8. Mam go, jednak potrzebuję jeszcze czasu, żeby powiedzieć o efektach, co do porostu włosów (:

    OdpowiedzUsuń
  9. nie mam łupieżu, ale fajnie, że się sprawdza ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. ale używasz go na skalp czy na długość włosów? :)

      Usuń
  11. Ja na szczęście nie mam problemu z łupieżem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wydaje mi się, że zbyt dużo go aplikujesz -5x to bardzo mało ;p. Cieszę się,że dzięki niemu uporałaś się z łupieżem :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, jednak buteleczka jest naprawdę niewielka, a ja przykładałam się do aplikacji, tak aby skóra głowy faktycznie była pokryta dokładnie. Natomiast 1 buteleczka starczyła mi na 1 miesiąc i tydzień, więc nie jest najgorzej;)

      Usuń
    2. Wiem, że pojemnością nie grzeszy- miałam inny wariant tego olejku ;). Myślę,że na jego niską wydajność wpływa również lejąca, uciekająca z dłoni konsystencja. Moim zdaniem 10ml spokojnie powinno wystarczyć na dokładne pokrycie skóry głowy :).Na szczęście nie jest to drogi produkt, więc można sobie pozwolić na taką nieoszczędność ;p.

      Usuń
  13. Nie lubię tego typu zabiegów ;p Kiedy polubię, na pewno o niego sięgnę ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawy produkt, jeszcze nigdy nie stosowałam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwszy raz spotykam się z takim olejkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Może i ja się skuszę, jeszcze nie olejowałam włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. olejowanie polecam, musisz tylko wybrać odpowiedni do Twoich włosów olej:)

      Usuń
  17. Ja nie stosowałam jeszcze nic tej firmy, ale mam taki zamiar ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Super, że Ci pomaga i wygląda na to, że na prawdę świetnie sobie radzi. Mamy zupełnie inne włosy i myślę, że u mnie nie koniecznie by się sprawdził. Tak jak i szampon z łopianem. Ale fajnie, że u Ciebie okej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aa właśnie, dziękuję za przypomnienie, miałam sięgnąć po ten szampon:)

      Usuń
  19. Nie miałam,ale dobrze,że się sprawdza!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam go, ale jakoś mnie nie przekonał.

    OdpowiedzUsuń
  21. nie używałam,ale cieszę się że dla Ciebie się sprawdza :)
    super blog,ciekawe recenzje z pewnością będe zaglądać tu częściej..obserwuję!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest mi bardzo miło, dziękuję bardzo!;)także się cieszę, ze mi pomógł, wolę stosować ten olejek niż niemiłosiernie wysuszające skórę głowy szampony przeciwłupieżowe:)

      Usuń
  22. Nie używałam nigdy ,ciekawa jestem,czy zapach ma fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, jest raczej bezzapachowy, niby można wyczuć jakąś delikatną woń, ale raczej neutralną:)

      Usuń
  23. U mnie niestety zupełnie się nie sprawdził, ponieważ po każdym użyciu wypadało mi mnóstwo włosów :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej to niedobrze:( u mnie na szczęście taki efekt nie wystąpił:)

      Usuń
  24. Wiesz jak widzę ten olejek i papryczkę na opakowaniu, to mam dziwne przekonanie, że będzie piekła mnie skóra na głowie hehe - jak to pikantna papryczka ;) Wiem już, że nic nie piecze (bo się kogos szczegółowo pytałam o to właśnie) niemniej podchodzę z dziwną, trudno - wytłumaczalną rezerwę (oszukać przeznacznie 6?? LOL) heh..Niemniej ciekawią mnie produkty z tej firmy i to nie tylko włosowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jesteś sama, miałam identyczne skojarzenie:P no ale raz się żyje, to mówię-biorę:P no i w sumie nieźle na tym wyszłam;)

      Usuń
  25. nie dawno kupiłam ten olejek i po recenzji widze,że to dobry wybór :)

    OdpowiedzUsuń
  26. dziękuje za miłe słowa :) z chęcią dodam taką opcję, tylko musiałabyś mi napisać jak to się robi:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Przy produktach przyspieszających porost włosów wpadam jak śliwka w kompot :) Polecam Vitapil - poza tym, że włosy rosną jak dzikie, to jeszcze pojawiło się u mnie masę baby hair :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za info;) Vitapilu nie znam, ale jeśli się sprawdza, to chętnie sobie na jego temat poszperam w necie;)

      Usuń
  28. Wielkie dzięki za pomoc :) już zrobiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma sprawy;) cieszę się, że się udało;)

      Usuń
  29. U mnie ten olejek się nie sprawdził, 0 efektu na włosach, nie przyspieszył porostu włosów i ma BHT w składzie, którego unikam ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ciekawy produkt :) Aktualnie używam wcierki Jantar i jestem zadowolona. Olejek, o którym piszesz zapamiętam ;)
    Obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nad Jantarem także się zastanawiałam, może sięgnę po niego w następnej kolejności;)

      Usuń
  31. bardzo mnie ciekawi ten olejek ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam tej firmy szampon właśnie z łopianem i bardzo dobrze moje włosy na niego reagują, nad olejkiem się zastanawiałam i chyba zakupie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nigdy nie miałam żadnego szamponu z tej firmy !!
    Zaciekawiłaś mnie !

    OdpowiedzUsuń
  34. za tą cenę warto sprawdzić ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. właśnie ten olejek czeka w kolejce,nie mogę sie doczekać;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Muszę w końcu otworzy swój olejek! Kupiłam już chwilę temu i czeka na swoja kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  37. nigdy nie miałam, ale pewnie się skuszę prędzej czy później:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Miałam jakiś czas temu ten sam olejek i byłam z niego bardzo zawodolona :)

    OdpowiedzUsuń
  39. też miałam ten olejek i widziałam po nim efekty:)

    OdpowiedzUsuń
  40. u mnie się świetnie sprawdził jako przyspieszacz wzrostu :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Hej. Dzieki za odwiedziny na moim blogu i komentarz dotyczący trądziku. czy Pani o ktorej leczeniu wspomnialas to dermatolog czy może Tybetanka? o pani Tybetance, leczącej twarz ziołami słyszałam, ale duzo jest sprzecznych opini na jej temat, pozatym z punktu widzenia medycznego zioła to za mało więc nie wierze ze totalnie mozna nimi trądzik wyleczyć.

    Ja nie uzywalam nigdy olejow do wlosow , ale tym bardzo mnie zainteresowałaś :). zastanawiam sie etz od dlugiego czasu nad kupieniem olejku kokosowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dermatolożką:) przepisała mi też maści, które kupowałam w aptece, ale ona jako jedynie nie faszerowała mnie chemią w postaci antybiotyków, a jedynie zalecała picie mieszanek ziołowych, u mnie dochodzi jeszcze inna sprawa, a mianowicie, że trądzik miał podłoże hormonalne, tak jakby cały organizm był rozstrojony. Ja także byłam zdziwiona, ale myślę, ze wpływ na poprawienie stanu skóry miał też czas, tzn. ta kobieta była ostatnią dermatolożką do której trafiłam, miałam wtedy ok. 20 lat i trądzik na pewno nie był już tak intensywny, jak wtedy gdy miałam 15:)

      Usuń
    2. jesli jest dermatologiem to ok :). Antybiotyki wcale nie sa takie zle te antytradzikowe to nie takie jak np na grype ;)... . Wiek tu tez ma duze znaczenie... ziola są napewno bardzo pomocne przy leczeniu tardziku a w salbym sa w stanie go wyleczyc... ja jednak bylam ciezkim przypadkiem ;)

      Usuń
    3. jesli jest dermatologiem to ok :). Antybiotyki wcale nie sa takie zle te antytradzikowe to nie takie jak np na grype ;)... . Wiek tu tez ma duze znaczenie... ziola są napewno bardzo pomocne przy leczeniu tardziku a w salbym sa w stanie go wyleczyc... ja jednak bylam ciezkim przypadkiem ;)

      Usuń
  42. kurczę chyba się na niego skuszę! moja koleżanka od roku zmaga się z łupieżem, musze koniecznie go jej polecić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja muszę wypróbować jeszcze inne wersje tego olejku, no i tego słynnego już Jantara;)

      Usuń
  43. Wzbraniałam się przed nim, bo sporo kosmetyków podrażnia moją skórę głowy i trochę się bałam... Ale z drugiej strony mam łupież, który ten olejek może usunąć :(
    Spróbuję, może akurat mi pomoże, majątku nie kosztuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja też mam przesuszoną skórę głowy jak jest sezon grzewczy. Cała się wtedy elektryzuję i wystarczy, że dotknę klamki i kopie mnie prąd ;p A olejku jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  45. nigdy nie słyszałam o tym produkcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja jeszcze nigdy nie stosowałam olejowania jeśli chodzi o włosy, wyjątkiem jest ten olejek na gorąco z oriflame ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. uwielbiam olejowanie!
    ale akurat tego uzywalam tylko na skalp :)
    lubilam go

    zapraszam do mnie i do obserwowania:)
    takingcareofhair.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  48. masz racje, rybki super wyglądają :) nie wiedziałam,że są też żółte z wiesiołkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak są, choć na twarzy się u mnie nie sprawdziły:( Natomiast chyba zasugeruję się Twoją poradą i spróbuję je stosować na rzęsy, bo mam wrażenie, że olejek rycynowy zaczął mi je już trochę wysuszać:)

      Usuń
  49. Myślę,że się skuszę na ten olejek:) cena bardzo przystępna i fajnie by było gdyby u mnie dawał te same efekty co u Cb:)

    zostaję:) zapraszam do siebie:)

    www.zakrecony-swiat-marty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  50. Niestety nie jest to produkt dla mnie, ale cieszę się, że u Ciebie się sprawdził ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Ooo trafilas idealnie w temat dla mnie ;) mi strasznie wlosy wypadaja i nic nie pomaga, moze kupi olejek tej firmy i sprawdze;)

    OdpowiedzUsuń
  52. Interesujący post ;), muszę wypróbować tego olejka...
    obserwujemy? ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. chyba będę musiała wypróbować ten olejek, bo moje włosy też mają tendencję do puszenia się i elektryzowania, co niekiedy doprowadza mnie do szału :) a myślę, że jak za 5 zł, to warto kupić i przetestować :)
    fajnie, że u Ciebie się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Muszę sobie kupić jakikolwiek olejek do włosów, na razie mam macadamia, ale żal mi go dawac na włosy :P Przy okazji zapraszam do wzięcia udziału w moim rozdaniu z okazji roczka bloga :) Do wygrania dwa zestawy kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Hm, nie przepadam za tą firmą przez odżywkę. Może czas się pogodzić dla olejku ? : )

    OdpowiedzUsuń
  56. Używam olejku makadamia, a Ty ? : ))

    OdpowiedzUsuń
  57. Miałam go już kilka razy w ręku i za każdym razem odkładałam ale widzę, że to był błąd. Teraz z pewnością się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  58. mam i bardzo go lubie ;) mieszam z rycynowym i sprawdza sie genialnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  59. Ja właśnie się w niego wyposażyłam zachęcona recenzjami!:D Zobaczymy jakie efekty zadziała u mnie. Bardzo fajny blog. Dodaję do obserwowanych:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, bardzo mi miło;) mam nadzieję, że u Ciebie też się sprawdzi;)

      Usuń
  60. Wiesz co zastanawiałam sie nad nim tyle razy ale zawsze mnie coś odchęcało, nie nie tym razem
    Ale po Twojej recenzji już wiem Kupię go bez wahania:D
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  61. muszę koniecznie poszukać tego olejku!
    http://supcarolyn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  62. lubię go miałam wszystkie jednak skaldem niewiele się różnią od siebie

    OdpowiedzUsuń
  63. tego nie używałam ale zapowiada się naprawdę zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  64. wydaje się ciekawy ii taniutki ;-) ja używam jedynie wody brzozowej jako wcierki ;p
    zapraszam do mnie na rozdanie ;))

    OdpowiedzUsuń
  65. Odpowiedzi
    1. produkty Green Pharmacy są dostępne w Rassmannie, ale w moim były tylko szampony tej firmy, więc posłużyło mi stare dobre allegro;)

      Usuń
  66. dziękuję kochana ;)) w mojej szkole niestety nic takiego nie przejdzie, poziom hard :(

    OdpowiedzUsuń
  67. nadmierna objętość włosów? wow! :D moje są dość gęste ale wciąż mi mało :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nazwałabym to efektem pusz-up:P są po prostu strasznie suche i jest ich dużo, muszę je prostować i nakładać coś co je lekko obciąży, ale nie za bardzo, bo skóra głowy, tak jak i twarzy nadmiernie mi się przetłuszcza:(

      Usuń
  68. uwielbiam go! :) pozdrawiam i dodaję do obserwowanych, żeby być u Ciebie na bieżąco:)

    OdpowiedzUsuń
  69. Moje włosy na szczęście się nie puszą :)

    Pozdrawiam :)
    http://monika-agness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  70. Niedawno wygrałam go w rozdaniu i właśnie oczekuję ;) Sprawdzę na własnej skórze jak działa ;D

    OdpowiedzUsuń
  71. nice review! your blog is great so much tests and reviews !!!
    Maybe we follow each other!?
    If yes,let me know if you follow me & i´ll follow back :-)

    greetings

    www.YulieKendra.com

    OdpowiedzUsuń
  72. Ostatnio zastanawiałam się nad kupnem olejku z tej firmy jednak do innych włosów . W końcu wzięłam spray i powiem Ci , że jestem z niego zadowolona . Jest świetny i do tego w rewelacyjne cenie bo dałam za niego 8zł lub 7zł , teraz dokładnie nie pamiętam . Super recenzja . : )I zapraszam do siebie . : )



    http://ruuudda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  73. Ten olejek znajduje się na mojej wishliście :)

    OdpowiedzUsuń
  74. Niedawno kupłam go w naturze dosłownie za grosze, był w promocji. Jestem po 1 aplikacji, zobaczymy jak się spisze u mnie:-)

    OdpowiedzUsuń
  75. Kupiłam go za 2,99 w naturze, zaczynam używać od dziś zobaczymy jak się spisze.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty