.linkwithin_posts a div { -webkit-border-radius: 10px; -moz-border-radius: 10px; border-radius: 10px; }

Garnier odżywka z mleczkiem waniliowym i papają:) + wyprzedaż szafy

Dziś na temat tytułowej odżywki Garniera. Ogólnie to sprawa wygląda tak, że odżywek z Garniera nie używałam wieki, tę dostałam, a sama  dopiero niedawno zakupiłam słynną odżywkę Garniera z awokado, ale czeka w kolejce na swoją kolej ( tzn. aż wykończę wersję z mleczkiem waniliowym:). Wracając do tematu tytułowa odżywka nie jest niestety dostępna na naszym rynku
Na początku zażyczyłam sobie wersję z olejkiem kokosowym, ale nie byłam pewna co do tego, jak wpłynie na moje wysokoporowate włosy, więc poprosiłam znajomą o właśnie tę wersję:) 
 Zanim użyłam odżywki posłużyłam się google tłumacz, aby przekonać się cóż to nam producent obiecuje, ale ponieważ języka niemieckiego się nie uczyłam, a translator po wpisaniu tekstu z etykiety podał mi takie głupstwa, że szok,  nie będę wrzucać obietnic producenta:p choć jedyną rzeczą, którą udało mi się przetłumaczyć, było to, że odżywka ma nasze włosy odżywiać ( a to Ci odkrycie:p). 

Konsystencja jest okej, nie za rzadka, nie za gęsta. Zapach, hm... moim zdaniem jest trochę chemiczny, w ogóle to mi nie kojarzy się na pewno z papają, wanilią pachnie tak troszkę, generalnie czuć po prostu bliżej nieokreślony słodki zapach z nutką wanilii w tle. Natomiast nie określiłabym go jako nieprzyjemny, także da się przeżyć:) 
Skład:
Aqua, Cetearyl Alcohol, Dipalmitoylethyl Hydroxyethylmonium Methosulfate, Quaternium-80, Glyceryl Stearate, Limonene, Linalool Vanilla Planifolia Extract/ Vanilla Planifolia Fruit Extract, Propylene Glycol, Carica Papaya Extract/Papaya Fruit Extract, Cetrimonium Chloride, Citric Acid, Citronelool, Hexyl Cinnamal, Glycerin, Parfum. 
Moim zdaniem, to taka odżywka jakich wiele. Dociążyła włosy, co w moim przypadku jest pożądanym efektem, bo mam jeden wielki puch na głowie. Włosy pachniały po wysuszeniu jeszcze krótki czas, ale delikatnie. Poza tym plusem jest to, ze odżywka nie zawiera parabenów. Błysk na moich włosach to stan rzadki, niewiele odżywek jest w stanie go dać, ta nie była wyjątkiem, po jej użyciu moje włosy niestety nie błyszczały nadal były matowe. No i to właściwie tyle, na taką 4 myślę, ze spokojnie zasłużyła:) 


Jestem ogromnie ciekawa, jak sprawdza się wersja odżywki Garniera z kokosem na włosach wysokoporowatych. Może któraś z Was ma taki typ włosów i już tę odżywkę stosowała?:) 



69 komentarzy :

  1. Ja miałam kokosową, ostatnio nawet pisałam recenzję :) mam wysokoporowate włosy i się sprawdzila :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a tak pamiętam, czytałam:) super, w takim razie wypróbuję:)

      Usuń
  2. Sukienki piękne, ale ja noszę rozmiar 38 ;) Odżywka na pewno świetnie pachnie. Szkoda że nie ma jej w Polsce, ale poszukam jej w Danii ;)

    Zapraszam do mnie i pozdrawiam ;) Zuzia♥
    http://funandfashion98.blogspot.dk/

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszędzie ostatnio widzę te odżywki z Garniera ;) Sama muszę w końcu wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda że nie jest u nas dostępna bo chętnie bym ją wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja żałuję, że u nas niedostępna, bo bardzo kusi ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię produkty z Garniera ;)

    http://wszystkozafreeee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Lada dzień zaczynam testy odżywki z Garniera, tylko tej z awokado. A już mnie kusi ta, którą przedstawiasz, bo chętnie opanowałabym czymś puszenie się moich włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja właśnie też ją niedawno kupiłam i jak wydenkuje tą odżywkę, to spróbuje tą z awokado:)

      Usuń
    2. Bardzo polecam balsam z tej serii mam bardzo porowate włosy i ciężkie do rozczesania ale balsam spisał się juz po pierwszym zastosowaniu

      Usuń
  8. A ja nawet jeszcze nie miałam tych odzywek które są dostępne w Polsce, no wieeem, jestem w nielicznym gronie. Na pewno wypróbuję bo jestem ciekawa, ale na razie jestem w trakcie testów czego innego. Szkoda, że ta wersja którą masz niekoniecznie spełniła Twoje oczekiwania, ciekawa jestem jak Ci pójdzie z tą z kokosem o ile się zdecydujesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie chyba zaryzykuję i spróbuję, majątku nie stracę, a ciekawość mnie zżera:p

      Usuń
  9. nie miałam jeszcze takiej odżywki,ale już sam zapach zachęca do kupna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładne sukienki, ale mam już ich tyle, że potrzebuję okazji, żeby kupić następne ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja właśnie mam mało sukienek, bo rzadko w nich chodzę, a jak coś kupie to wisi w szafie nieużywane, tak jak te właśnie i kończy się to zawsze tak, że i tak je sprzedaję lub oddaję wcześniej czy później:p

      Usuń
  11. szkoda, że na razie krucho u mnie z pieniążkami ;P

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam teraz tą z awokado i będę ją musiała komuś oddać bo robi mi na włosach dramat. Jestem jakimś wyjątkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ja dopiero niedawno kupiłam, jeszcze nie wiem jak u mnie zadziała, mam nadzieję, ze dobrze:)

      Usuń
  13. "smakowicie" wygląda to pachnące cudeńko :)
    Też mam puszące się włosy, także wszystko co je "oblepi" że stają się bliższe grawitacji jest u mnie na + :)
    Ponownie dodajemy do obserwowanych tym razem już z nowego bloga :)

    Buziaki
    xo xo xo xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  14. BARDZO lubię odżywki Garniera. Chyba nie używałam jeszcze takiej, która jakoś szczególnie nie przypadłaby mi do gustu, dlatego i tą chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda, że nie jest u nas dostępna, bo na pewno bym się skusiła, lubię odżywki z tej serii ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Spodziewałam się po tej odżywce samych cudów. Obawiam się, że może przesadnie obciążyć moje włosy, bo niestety mają do tego tendencje :( Jak będę miała okazję to dam jej szansę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na moich włosach niestety cudów nie robi:( no ale ja mam naprawdę zniszczone, co 30 dni farbuje je na rudo farbą....może na mniej wymagających włosach sprawdzi się lepiej:)

      Usuń
  17. może się i u na pojawi ta odżywka :)

    OdpowiedzUsuń
  18. myślałam, że ta odzywka będzie duzo lepsza.

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj google tłumacz czasami na prawe POTRAFI ! :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam jeszcze tej odżywki:)Ale myślałam, że tworzy lepsze rezultaty :)
    P.S.Zapraszam Cie do odpowiedzi na pytania w TAGu: Kocham jesień, w którym Cię otagowałam :)
    http://myombrelife.blogspot.com/2013/10/tag-kocham-jesien.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, zaraz do Ciebie zajrzę;) także myślałam, że będzie lepsza:(:)

      Usuń
  21. jejku ja uwielbiam Garniera szkoda, że te odżywki nie są jeszcze u nas dostępne (myślę, że to tylko kwestia czasu)

    OdpowiedzUsuń
  22. opakowanie kusi zapowiedzią cudnego zapachu, ale skoro piszesz że jest chemiczny to chyba sobie odpuszczę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naprawdę mnie nie powalił, spodziewałam się czegoś lepszego....

      Usuń
  23. Lubię Garniera ale wanilia jakoś dla mnie nie bardzo. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja właśnie bardzo lubię zapach wanilii, ale nie taki sztuczny jak w tej odżywce...:)

      Usuń
  24. Oj szkoda, że nie jest u nas dostępna, bo chętnie sama bym jej wypróbowała. Zwłaszcza, że moje włoski też ostatnio strasznie się puszą, więc może by je właśnie jakoś fajnie wygładziła i "obciążyła" :-) Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja już dawno nie używałam żadnej odżywki z Garniera. Akurat tę wersję z papają i mleczkiem waniliowym widzę pierwszy raz. Mnóstwo zachwytów naczytałam się o wersji z awokado. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wersje awokado dopiero niedawno kupiłam, ale jeszcze nie stosowałam, więc nie wiem czy faktycznie jest taka cudowna:)

      Usuń
  26. nie lubie kosmetykow z garniera, chociaz uwazam ze szampony i odzywki sa jeszcze do przejscia :). Tej nie uzywalam. mmoje wlosy latwo obcuazyc a to im nie sprzyja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w ogóle to Garniera nie używałam wieki...naczytałam się o cudowności odżywki z awokado ( ją też kupiłam) no i pomyślałam, że spróbuję także tej wersji z wanilią, niestety ta druga mnie nie zachwyciła..:(:)

      Usuń
  27. moje włosy nie akceptują garniera ;p

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja teraz uzywam odzywki z baikal ale to jeszcze nie to czego szukam.

    OdpowiedzUsuń
  29. Gdyby była dostępna u nas to z ciekawości bym ją sprawdziła.. Ale skoro nie daje jakiegoś szałowego rezultatu to niewiele straciłam.. Niestety niektóre odżywki Garniera są albo bardzo fajne, albo kompletnie beznadziejne... Na razie miałam okazję trafić tylko na te pierwsze i oby tak zostało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się, ta nie jest może niewypałem, ale taki średniaczek z niej:)

      Usuń
  30. Zapach musi być wspaniały. A co do moich włosów to ich nienawidzę, i wydaje mi się, że na najnowszych zdjęciach wyglądają fatalnie ;<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja właśnie mam odmienne zdanie, wyglądają super!;)

      Usuń
  31. jak zobaczyłam wanilia i papaya to aż mi się oczy zaświeciły, a później napisałas, że chemiczny to już nie chce ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety zapach nie przypadł mi do gustu...:)

      Usuń
  32. Nie widziałam jeszcze tych odżywek ;). Osobiście jestem przerażona faktem, że producent kombinuje przy składzie Awokado & Masło shea :<.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :). Dobrze, że moje starania nie poszły na marne :).

      P.S. W nowej wersji dorzucili Isopropyl Alcohol + trudno powiedzieć, czy nie zmienili proporcji pozostałych składników :<. Oby nie miało to negatywnego wpływu na działanie tej odżywki, bo jest jedną z moich ukochanych <3.

      Usuń
    2. dziękuję za info, teraz już wiem, że mam nową wersję..:(

      Usuń
  33. śliczne sukienki :D
    a tych odżywek jeszcze nie mniałam, jakoś tak mi nie po drodze ją kupić. ;p

    OdpowiedzUsuń
  34. Odpowiedzi
    1. acha:p ciekawe...nie bój się, ona naprawdę nie gryzie:)

      Usuń
  35. szkoda, że ciuszki na połowę mnie hihi :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie spotkałam się do tej pory tej odżywki.

    OdpowiedzUsuń
  37. Chciałam ja dzisiaj dorwać bo widziałam ją u cb na blogu i powąchałam i mnie zmuliło aż, i odstawiłam, myślałam, że zapach mi się spodoba a tu klapa ;/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty