.linkwithin_posts a div { -webkit-border-radius: 10px; -moz-border-radius: 10px; border-radius: 10px; }

AA Energia Natury, czyli Harmonia Zielonej Herbaty oraz Odżywcza Kawa - kremy do rąk.

Dzisiejszy post będzie dotyczył kremów do rąk, które swego czasu wpadły w  ręce mojej mamy :) Mowa o tytułowych kremach od marki AA z serii Energia Natury. Zanim jednak przejdę do recenzji, chciałabym się troszkę wytłumaczyć z mojej nieobecności. To jeszcze nie kryzys w blogowaniu:p no i wszystko u mnie w porządku, po prostu pracuję na 2 etaty (z czego się zresztą bardzo cieszę), a kto zaczyna nową pracę, ten wie, że początki bywają trudne. Natomiast jest mi bardzo miło, że znalazły się osoby, które zauważyły, że jakoś tak u mnie cicho ostatnio:p dzięki dziewczyny:) 
No dobrze, a przechodząc do kremów, moja mama dorwała je w Lidlu. Na pewno słyszałyście o serii z AA wypuszczonej specjalnie dla Lidla (w sensie można je tylko tam dostać). Czy to prawda nie wiem. Szczerze mówiąc nie spotkałam się z tymi kremami nigdzie indziej niż właśnie w tym markecie. Kremy występują w dwóch wersjach:
♣  Harmonia zielonej herbaty (krem nawilżający)
♣  Aromatyczna kawa (krem odżywczy)

Pojemność: 100 ml
Cena: 5,99 zł     
                                                                                                        ♣   Harmonia Zielonej Herbaty  
Pierwsza z kremów z wyciągiem z zielonej herbaty, to krem nawilżający. Oprócz zielonej herbaty zawiera także masło oliwkowe i glicerynę. Fajnie nawilża, choć nie zbyt bardzo podoba mi się jego konsystencja- jest taka mało kremowa. Jeżeli chodzi o zapach, to obydwa kremy po otwarciu tubki pachną tak niby delikatnie, niezbyt intensywnie, ale gdy nałoży się je na dłonie to wtedy dopiero czuć, jaki ten zapach jest intensywny. Natomiast sama nuta zapachowa wersji nawilżającej  jest dla mnie naprawdę fajna, taka świeża. Rzeczywiście kojarzy mi się z moja ukochaną zieloną herbatą:) Dosyć wysoko w składzie mamy parafinę, wiem, że wiele z Was jej unika, ja dopuszczam ją w kremach do rąk, czy do stóp, na twarz raczej nie używam, bo po prostu działa na moją cerę zapychająco. 

Skład: Aqua, Glycerin, Cyclopentasiloxane, Paraffinum Liquidum, Cetearyl Alcohol, Ethylhexyl Stearate, Glyceryl Stearate, Glyceryl Stearate Citrate, Dimethicone, Octyldodecanol, Camellia Sinesis Leaf Extract, Olea Europea (Olive)Fruit Oil,  Hydrogenated Vegetable Oil, Dimethiconol, Trideceth-6, Acrylamide/Sodium Acrylate Copolymer, Propylene Glycol, Parfum, EthylhexylGlycerin, Phenoxyethanol, Methylisothiazolinone. 

                                                                                                                    ♣   Aromatyczna kawa   
Zapach wersji odżywczej pachnie jak dla mnie po prostu facetem:p Takimi męskimi perfumami, no i znowu po otwarciu tubki jest taki niby delikatny, a po wyciśnięciu daje na całego. Pod względem zapachowym faktycznie jakoś mi tak nie podpasował...ale konsystencja jest jak dla mnie lepsza właśnie w wersji odżywczej. Krem zawiera oprócz ekstraktu z kawy, także olej arganowy i masło shea. 

Skład: Aqua, Glycerin, Cyclopentasiloxane, Paraffinum Liquidum, Cetearyl Alcohol, Ethylhexyl Stearate, Glyceryl Stearate, Glyceryl Stearate Citrate, Dimethicone, Octyldodecanol, Caffeine, Paullinia Cupana Seed Extract, Argania Spinosa Kernel Oil, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Dimethiconol, Centella Asiatica Extract, Equisetum Arvense Extract, Carnitine, Propylene Glycol, Acrylamide/Sodium Acrylate Copolymer, Trideceth-6, Parfum, Methylisothiazolinone, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin. 
Jeśli chodzi o działanie oba kremy właściwie działają na moje dłonie podobnie. Co nie zmienia faktu, że za taką cenę i pojemność, to jestem zadowolona:) Tylko tak się zastanawiam - skoro to kremy do skóry skłonnej do alergii, to po co tyle tej substancji zapachowej? Patrząc na skład, faktycznie substancje zapachowe znajdują się na końcu, ale zapach jest taki, że byłabym skłonna powiedzieć, że te substancje odpowiedzialne za zapach znajdują się co najmniej w połowie listy składu. 

Ps. Przeglądałam Wasze komentarze pod wcześniejszym postem i z tego co przeczytałam, wywnioskowałam, że nikt nie chciał Balsamu z henną?:( ale, że jak to:p? jeśli się mylę, bądź któraś z Was ma jeszcze na niego chrapkę, to śmiało piszcie:)

78 komentarzy :

  1. rozumiem, też moje początki w pracy nie były łatwe i czasu było mniej :)
    firmę AA znam,ale o tych kremach pierwszy raz słyszę, z chęcią bym użyła tego o zapachu kawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, początki bywają trudne, mam nadzieję, że później będzie lepiej:)

      Usuń
    2. używam tego odżywczego z kawą, dopadłam go w Lidlu wlaśnie. Dla mnie jest super, dłonie są odżywione i szybko się wchłania.

      Usuń
  2. Heh pachnie facetem- mam nadzieję, że z tej dobrej strony - czyli ładnymi perfumami hehe ; )) Bo taki zapach bym polubiła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. perfumami, ale czy ładnymi to nie wiem:P kwestia gustu:p

      Usuń
  3. mam z tej firmy krem pod oczy i troszku mnie uczulił;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli masz ochotę na niespodziewaną paczuszkę to zapraszam do mnie;)

      Usuń
  4. Dobrze myślę, że udało Ci się je upolować w Lidlu?:) Jakiś czas temu były one dostępne, ale do mojego nie dojechały, a taką miałam na nie chrapkę :((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jest, właśnie w Lidlu:) były jeszcze maseczki w saszetkach w takiej samej wersji zapachowej:)

      Usuń
  5. Też bardzo lubię zieloną herbatę, ale zapas kremów do rąk mam ogromny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie ja teraz, po zakupie tych dwóch, też mam niezłą gromadkę:p

      Usuń
  6. Wyglądają zachęcająco, jak będę w Lidlu muszę ich poszukać. Chętnie kupiłabym wersję nawilżającą.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe zapachy tych kremów.;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, pomysł fajny, szkoda tylko, ze wersja kawowa nie pachnie jak kawa:p

      Usuń
  8. nie znam produktów, ale pokusiłabym się na ten z masłem shea jak już.
    wieki Cię tu nie było :) mam nadzieję, że powróciłaś do nas na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, a wydawało mi się,że wcale nie tak długo, ale jak spojrzałam na datę to faktycznie odnoszę podobne wrażenie:p

      Usuń
  9. Zieloną herbatę chętnie bym wypróbowała, uwielbiam jej zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie wypróbowałabym wersję z kawą, bo całkiem przyjemnie się zapowiadają ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. przyjemne kremy ;)
    ja mam takie zapasy, że chyba z rok ich nie zużyję :D

    OdpowiedzUsuń
  12. mnie na blogu niestety też coraz mniej,ale staram się bardzo! :) mój mężczyzna uwielbia kremy do rąk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo to widzę, że nie jestem sama, czasem tak się układa, ze trudno wszystko naraz ogarnąć:)

      Usuń
  13. Przyznam że nigdzie ich do tej pory nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  14. zielona herbata ma na pewno piękny zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię produkty AA, więc na pewno przetestuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Chętnie bym wypróbowała któryś z nich :)
    Będę zaglądać do Lidla ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ooh interesting! Really want to try this now :) Cute blog too btw...would you like to follow each other? If so just let us know :) xx

    www.junkjournal100.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  18. Za krem o zapachu odżywczej kawy oddałabym wszystko <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja już zrobiłam zapas kremów do rąk na całą zimę ;) pewnie dokupiłabym jeszcze ten kawowy dla zapachu, gdyby faktycznie pachniał kawą, ale zapach faceta na dłoniach jakoś mnie nie zachęca :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak zgadzam się:p kawy mimo, ze nie pijam, to zapach uwielbiam:)

      Usuń
  20. Wiem o czym mówisz :) Też jakiś czas temu zaczęłam pracę, do tego dopadł mnie ponury jesienny nastrój, do tego jeszcze zmęczenie i już nic kompletnie mi się nie chciało.. Ale jakoś się wzięłam w garść i sytuacja opanowana (na razie)..
    A kremy przeglądałam z gazetce i później całkowicie sobie o nich zapomniałam :( bo też chciałam spróbować. Może się jeszcze kiedyś trafią, albo gdzie indziej zobaczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdecydowanie to rozumiem, może uda nam się chociaż w święta odetchnąć, w końcu już nie tak dużo czasu do nich zostało:)

      Usuń
  21. Początki bywają trudne ale dasz sobie radę :) potem będziesz miała na pewno więcej czasu na swoje pasje i prowadzenie bloga :) powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, ze jak już wszystko ogarnę, to będzie z górki:) no i z utęsknieniem wypatruję świąt, co by trochę odetchnąć:)

      Usuń
  22. Oj widzę nowe cuda! Chyba sama przetestuję! :) Rewelacyjny blog, ciekawe posty, szczere recenzje, magiczne zdjęcia i piękna prowadząca – czego chcieć więcej?
    Z chęcią zostaję na dłużej (GFC) I czekam na więcej!


    Pozdrawiam,
    Katherine Unique


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hm hm no nie wiem czy dziękować, skąd ta pewność na temat piękna prowadzącej bloga:p

      Usuń
  23. jestem ciekawa apachu zielonej herbaty :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nigdy nie miałam tych kremów do rąk..ale z chęcią skuszę się na ten z kawą!;)

    OdpowiedzUsuń
  25. O jak fajnie, że znalazłaś chwilkę. Ja wiedziałam, że żyjesz gdyż ponieważ widziałam Twoje zgłoszenie na przykład na spotkanie blogerek w Wawie :D Też się zgłosiłam :)
    Co do kremów to też się zastanawiam czy to aby na pewno dobre dla alergików :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, to prawda:) miło by było się spotkać! mam nadzieję, ze uda nam się dostać;)

      Usuń
  26. Super blog, normalnie cudownie piszesz a ja przeglądam Twojego bloga i przeglądam, hah.
    Może zaobserwujesz? Polajkujsz na facebooku? Odwdzięczę się tym samym.
    http://senioritasunshine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. lubie takie naturalne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Miałam napisać, że ten kawowy musi pięknie pachnieć, a co przeczytałam? Ale jak facetem? Oj :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety, też spodziewałam się zapachu świeżej kawy, a tu zonk:p

      Usuń
  29. cena tego kremu jest kusząca. Moze kupie go przy najbliższej okazji mimo ze mam cztery inne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, cena jest bardzo okej jak za taką pojemność i w miarę przyzwoite działanie:)

      Usuń
  30. muszę w końcu zacząć uzywać kremu do rąk, bo znowu po zimie będę miała straszne dłonie :P

    OdpowiedzUsuń
  31. Praca na 2 etaty z pewnością pochłania mnóstwo czasu, mi przydałaby się chociaż jakaś jedna :) A kremików nie znam... :)

    OdpowiedzUsuń
  32. ciekawe produkty!
    Mam do Ciebie prośbę o kliknięcie u mnie w Sheinside,będę bardzo wdzięczna :)!
    Obserwujemy ? Ja bardzo chętnie ,daj znać u mnie :)!

    OdpowiedzUsuń
  33. Rzeczywiście nie widziałam tych produktów w drogeriach, a do Lidla jakoś mi nie po drodze :)

    OdpowiedzUsuń
  34. dawno nie miałam nic z aa a kremów do rąk od nich nigdy.

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie znam tych kremów, ale cena rzeczywiście kusząca ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. ja bym się skusiła na wersję z zieloną herbatą :) własnie kończy mi się krem do rąk więc chyba wybiorę ten!

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja bym ich raczej nie kupiła ze względu na składy ;/
    Zapraszam do udziału w rozdaniu http://daquerre.blogspot.com/2013/11/rozdanie-swiateczne-u-daquerre.html :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie składy niestety nie są aż tak "naturalne" jakby sugerowała nazwa:(

      Usuń
  38. nie słysząłam o tych produktach ;d

    OdpowiedzUsuń
  39. ja lubię kremy do buzi z AA a tych jeszcze nie spotkałam

    OdpowiedzUsuń
  40. lubię zapach zielonej herbaty :)
    zapraszam do mojej akcji http://ulamekprawdy.blogspot.com/2013/11/akcja-grudzien-miesiacem-dla-rzes.html

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja nie lubię firmy AA - nie sprawdzają się u mnie ich kosmetyki :(

    OdpowiedzUsuń
  42. Kiedyś bardzo tej firmy nie lubiłam ale ostatnio ich seria kosmetyków do cert wrażliwej mnie pozytywnie zaskoczyła :) krem do rak w sumie bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Jestem uzależniona od kremów do rąk, pierwszy jest zachęcający:)) Drugi odpada, bo nienawidzę ani kawy, ani jej zapachu;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja takze nei przepadam za piciem kawy, ale jej zapach uwielbiam!:)

      Usuń
  44. Nie znam tych kosmetyków, ale czas to zmienić...:-)
    ______________________________________
    http://rozowyswiatmarthe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  45. Pierwsze słyszę o serii dla Lidla :] Zielona herbata mnie kusi :D Kawa niekoniecznie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też byłam zdziwiona, a są jeszcze maseczki w saszetkach:p

      Usuń
  46. O tak, kremy z AA są dość dobre:)

    OdpowiedzUsuń
  47. Awesome blog.

    Can we follow each other on GFC, Bloglovin, FB or Twitter? Love
    New Post Fashion Talks

    OdpowiedzUsuń
  48. same opakowanie mnie przyciągają :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty