.linkwithin_posts a div { -webkit-border-radius: 10px; -moz-border-radius: 10px; border-radius: 10px; }

Damska woda toaletowa Tiger Fit, czyli Power is back!;)

Dzisiejszy post będzie poświęcony wodzie toaletowej, którą otrzymałam na spotkaniu organizowanym przez Olę:) W mojej paczce przez pomyłkę znalazły się dwie wersje damska i męska, w związku z czym miałam możliwość wyboru, no i zdecydowałam, że właściwie, to moje perfumy już się kończą  i przyda się coś nowego:) Na kilku z Waszych blogów już co nieco na temat tej wody czytałam, wpisy były raczej pozytywne. 
Swoją drogą plany planami, a po powrocie do domu, woda wylądowała w torebce mojej mamy:p Moja mama była wręcz zakochana w zapachu Just play! od Avonu. Z tego co wiem, wody tej marki już kupić nie można. Mama przetrząsnęła cały internet, przepytała znajomą konsultantkę i nic. Gdy powąchała zapach od Tigera stwierdziła, że pachnie on bardzo podobnie do właśnie tych avonowskich, no i bardzo przez nią lubianych perfum (ja nie do końca się z tym zgadzam:p) no i z chęcią go przygarnęła. Mi osobiście woda od Tigera kojarzy się bardziej z zapachami wód od Adidasa, podobne kompozycje, lekkie i odświeżające.
Zdjęcia robiłam jakieś 3 tygodnie po spotkaniu, wody zostało tyle ile widać a zdjęciu, mama używa jej nałogowo i jak się domyślacie w dużych ilościach:)
Od producenta:
"Energetyczny, świeży zapach dla aktywnych, cieszących się życiem kobiet, dla których nie ma granic. Kompozycja zapachów Tiger Fit to moc cytrusów spleciona z siłą kobiecości. W poszukiwaniu nowych wyzwań -Tiger Fit- dla kobiet dynamicznych i wymagających".
Faktycznie wyczuwalne są nuty cytrusowe, świeże, lekkie i nieprzytłaczające. Moim zdaniem avonowski Just play! jest zdecydowanie słodszy. Trwałość jest taka  przeciętna, czyli jak na wodę w tej cenie jak najbardziej adekwatna, opakowanie jak widać bardzo pomysłowe. Puszka się trochę pogięła ale jest dosyć plastyczna, więc szybko doprowadziłam ją do stanu wyjściowego:)
Wersja z żółtym paskiem jest cytrusowa, nie wiem jak sprawuje się drugi wariant tej wody dla kobiet, ale moja mama z pewnością to sprawdzi:) Z tego co widać na zdjęciu Tiger wypuścił po 2 wersje zapachowe dla kobiet i mężczyzn. Swoją drogą jestem ogromnie ciekawa jak sprawdza się męska wersja, bo sam wygląd wody sprawia, że to fajny gadżet, w dobrej cenie nadający się na prezent.

Cena:
-generalnie to różna:p w jednym ze sklepów internetowych znalazłam je za około 45 zł, na allegro 25 zł, także warto przed zakupem poszperać trochę w internecie:)
Pojemność:
100 ml
Nuty głowy: cytryna, limonka, grejpfrut
Nuty serca: jaśmin, nagietek, róża
Baza: piżmo, bursztyn, sandałowiec
Źródło zdjęcia
Jeśli nie lubicie wydawać zbyt dużych kwot na zapachy, albo tak jak moja mama, używacie ich w ogromnej ilości i właściwie co chwilę (ps. to nie ma związku ze słabą trwałością, po prostu moja mama lubi czuć intensywny zapach, a jak wiadomo, nawet do najlepszych perfum się przyzwyczajamy i jakiś czas po ich aplikacji, mimo że nadal nimi pachniemy nasz węch ich nie wyczuwa) to zapachy z tej linii są naprawdę okej:)

42 komentarze :

  1. Super, że się podobają mamie :) szkoda, że tak mało było damskich, można rzec że miałaś prawdziwego farta ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam ochotę na jakiś zapach Tigera ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem bardzo ciekawa tych perfum :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Widziałam w sklepie ale nie znam zapachów Tiger.. z opisu wynika, że chyba by mi się spodobał.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam , ale jeśli mówisz, że podobny do Adidsa to pewnie też bym polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo mi się kojarza z którymś z zapachów adidasa, ale niestety nie pamiętam nazwy:p

      Usuń
  6. Nie wiedziałam że taką wodę wypuścili nawet O.O Ale jestem do tyłu

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś wypróbuję. W ogóle jej nigdy wcześniej nie widziałam. ; )) Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdecydowanie wolę słodsze zapachy. Jak będę w jakiejś drogerii to muszę powąchać, ale opakowanie jest świetne ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. nigdy się z tym nie spotkałam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. jeszcze go nigdzie nie widziałam,ale pozytywne zaskoczenie,że mają oprócz napojów coś innego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na początku myślałam, że to właśnie napój:p

      Usuń
  11. Po nutach głowy, serca i bazie podejrzewam, że zapach by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A myślałam, że Tiger to tylko napoje ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. pierwszy raz słyszę o tej wodzie toaletowej :) bardzo mi się podoba opakowanie, takie kolorowe i radosne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. jak zobaczyłam tą puszkę to myślałam że to napój energetyczny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie o tym samym pomyślałam, na samym początku:p

      Usuń
  15. mama zapewne się ucieszyła :D

    zapraszam do mnie na rozdanie! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. pierwszy raz widzę, hah super, muszę sprawdzić zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak będę miała okazję to chętnie powącham :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Najważniejsze, że zapach znalazł wielbicielkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Chętnie bym wypróbowała ;) Opakowania są świetne! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. no to mnie zaciekawials tymi zapachami :). ja uwielbiam perfumy ale czesto to co mi sie podoba na poczatku po jakims czasie juz mi sie nie podoba . Bardzo ostroznie kupuje perfumy

    OdpowiedzUsuń
  21. Recenzja brzmi interesująco. Ciekawie jakie są w rzeczywistości :))

    Obserwuję i pozdrawiam, Natalia

    OdpowiedzUsuń
  22. Zapach jest cudowny! od razu mi się spodobał :) Jest taki delikatny, lekki i orzeźwiający zarazem po prostu boski :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty