.linkwithin_posts a div { -webkit-border-radius: 10px; -moz-border-radius: 10px; border-radius: 10px; }

PILOMAX szampon i odżywka z linii regeneracyjnej.

Dzisiejszy post będzie dotyczył spotkaniowego zestawu od PILOMAXU. Długo zastanawiałam się czy w ogóle zacząć go używać, powód był dość prozaiczny- kosmetyki podzielone są na dwa rodzaje, jedne są przeznaczone do farbowanych włosów ciemnych, drugie do farbowanych włosów jasnych...no a ja włosy farbuje, owszem, ale na rudo. No i teraz taka zagwozdka, czy rudy to jasny czy ciemny kolor? I tak źle i tak nie dobrze, jeśli użyję wersji do ciemnych włosów, to na pewno przyciemni mi kolor ze względu na to, ze produkty mają odcień brązu. Rudy to za pewne również nie jasny odcień, ale przynajmniej produkt do jasnych włosów ma neutralny kolor, więc miałam nadzieję, że jakiejś drastycznej zmiany mi na głowie nie uczyni. Bałam się właściwie tylko tego, może przyczynić się do szybszego wypłukiwania rudej farby. Oddałam więc zestaw do ciemnych włosów siostrze, a do jasnych zaczęłam używać. 
Wybrałam zestaw regenerujący, jako że notorycznie walczę z przesuszonymi włosami, sama sobie jestem winna, wiem, farbowanie włosów co 3 tygodnie farbami drogeryjnymi musi wpłynąć na strukturę włosa niekorzystnie. 
Zacznę od szamponu bo tak naprawdę on spodobał mi się najbardziej. 

Szampon głęboko oczyszczający do włosów farbowanych jasnych zamknięty jest w 70 ml tubce. Opakowanie dosyć wygodne, naklejki ze składem nie ścierają się i nie odklejają w kontakcie z wodą. Szampon w składzie ma taki jeden fajny składnik, z którym moje włosy bardzo się lubią, a mianowicie Pantenol. Moje wysokoporowate włosy dobrze na niego reagują i właściwie staram się go zawsze w kosmetykach poszukiwać. Szampon nie  tylko fajnie oczyszcza włosy, ale też sprawia, że są miększe i bardziej elastyczne. Dodatkowym plusem jest brak parabenów w składzie. Co do moich wcześniejszych obaw, to na szczęście się nie sprawdziły. Szampon nie przyczynił się do wzmożonego wypłukiwania rudego barwnika z moich włosów. 

Co do maski to uczucia mam mieszane, właściwie to mogłam się tego spodziewać, bo tak jak szampon ma składnik, który moje włosy lubią, tak maska wręcz odwrotnie. Zawiera bowiem keratynę i skrzyp polny. Moje włosy na skrzyp reagują dobrze tylko w sytuacji, kiedy przyjmuję go w postaci doustnych tabletek. Wszystkie ziołowe kosmetyki w których w składzie znajduje się skrzyp polny strasznie obciążają mi włosy, tracą wtedy na puszystości i szybciej się przetłuszczają. Nie mam pojęcia czemu tak jest.Natomiast z keratyną moje wysokoporowate włosy bardzo się nie lubią. W efekcie maska bardzo usztywniła mi włosy. Były nieprzyjemne w dotyku i ciężkie. Jedynym plusem jaki w tej sytuacji dostrzegłam było to, że moje  fale, które robią się tylko po jednej strony głowy:p zniknęły, przez co nie musiałam ich prostować, jak to zawsze czynię. Poza tym , no nie było fajnie. Wolę już mieć chyba puch na głowie....
Plusem maski jest również brak parabenów w składzie, oraz zawartość henny. Hennę moje włosy bardzo lubią, no ale najwidoczniej nie w połączeniu ze skrzypem i keratyną....:)
Dla zainteresowanych, dokładniejsze składy- po lewej szampon, po prawej maska. 

Oprócz wyżej wymienionych cech, produkty bardzo przyjemnie pachną. Cena maski w pojemności 70 ml- 16,60 zł
Szampon znalazłam na stronce jedynie w pojemności 200 ml i jego koszt wynosi ok. 22 zł. Do szamponu na pewno wrócę. Mam jeszcze ochotę na wypróbowanie linii pielęgnacyjnej, no ale o tym już innym razem:) 

15 komentarzy :

  1. Szkoda że się u ciebie nie sprawdziły. Ja niestety nie miałam jeszcze okazji wypróbować na swoich włosach.

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie linia regeneracyjna sprawdza się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tej serii miałam maskę - ładnie się po niej błyszczały włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja z tej firmy nie miałam nic , ale te do blond włosów kuszą mnie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niczego jeszcze nie miałam,ale cena przystępna, więc czemu nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja testuję właśnie zestaw do ciemnych :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja zastanowię się nad kupnem tego szamponu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szczerze mówiąc to chyba nigdy nie zaczęłabym się zastanawiać czy rudy to ciemny, czy jasny kolor :D

    +co powiesz na współną obserwację?
    http://atoniics.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. W ogóle mnie nie kuszą te kosmetyki od Pilomaxu, bo ich pojemność jest strasznie nikła, a maska 70ml to w ogóle nieporozumienie :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam nigdy tych kosmetyków, szkoda że maska się nie sprawdziła...

    OdpowiedzUsuń
  11. pierwszy raz słyszę o tych produktach

    OdpowiedzUsuń
  12. Może i fajne, tylko strasznie malutkie... ;p

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajny post ;)
    Zaobserwujesz? Będzie mi bardzo miło:)

    www.made-by-paula-and-ola.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Łoooo Nie ma nowego postu?;cc
    Zapraszam do mnie Kochana;**

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty