.linkwithin_posts a div { -webkit-border-radius: 10px; -moz-border-radius: 10px; border-radius: 10px; }

SORAYA Hialuronowy Mikrozastrzyk- koncentrat kwasu hialuronowego.

Dziś chciałabym napisać o produkcie, który otrzymałam na grudniowym spotkaniu organizowanym przez Olę z bloga HiDiamond:) Mowa o tytułowym serum marki Soraya. To jeden z produktów, który zaskoczył mnie dwukrotnie. Dlaczego? Nie macie tak czasem, że kosmetyk który mieści się papierowym opakowaniu, wyjmujecie, a opakowanie albo wyrzucacie, no bo po co ma miejsce na półce zajmować? albo (jeśli akurat jesteście blogerkami) zostawiacie gdzieś w dobrze znanym sobie miejscu, bo a nóż się przyda do recenzji? Ja tak zrobiłam. Wyjęłam tubkę, opakowanie schowałam do szuflady i zaczęłam testować. 
Wcześniej pod olejki stosowałam kwas hialuronowy 1% wielkocząsteczkowy zakupiony na ZSK. W sumie był okej, ale bez rewelacji. Już miałam zakupić ten lepiej wchłanialny małocząsteczkowy, gdy na owym spotkaniu dostałyśmy serum, które taki  małocząsteczkowy kwas hialuronowy zawiera
Serum używałam przez jakieś 3 miesiące, jak na 30 ml było wydajne. Oprócz nakładania pod olejek na noc, używałam go czasem pod makijaż i też dawało fajne efekty. 
Produkt naprawdę działa. Skóra był zdecydowanie bardziej wygładzona i napięta.  Poziom nawilżenia również jest zadowalający. Wszystko ładnie pięknie, myślę sobie- napiszę recenzję, ba, kupię kolejne opakowanie! Wyjmuję więc schowane wcześniej papierowe opakowanie, na którym jest skład....i co widzę- Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben...omg....aż nie wierzę, że mi się to jeszcze zdarza:p Zazwyczaj dokładnie przyglądam się składom, a tu dałam się zwieść, to nie jest czysty kwas hialuronowy jak myślałam, nie taki jak w przypadku kwasu z ZSK. Na 6 składników serum, 3 to parabeny...
No i co ja tu teraz mogę napisać.... osobom, które na parabeny w składach nie zwracają uwagi, mogę naprawdę polecić, bo efekt jest. Osoby, które ich unikają, pewnie tego serum po prostu nie kupią. Ja już niestety raczej do niego nie wrócę, mimo fajnych efektów. Kupię po prostu małocząsteczkowy kwas na ZSK i będę miała nadzieję, że działa równie dobrze:)
Kilka słów od producenta:
"Koncentrat kwasu hialuronowego to wyjątkowe serum dla kobiet, które od kosmetyku oczekują natychmiastowego efektu "lepszej skóry". Koncentrat intensywnie nawilża naskórek, otacza go przyjemnym, wilgotnym kompresem i zapewnia natychmiastowe wygładzenie jego powierzchni. Pojawia się odczucie niezwykłego komfortu, a skóra staje się jedwabista w dotyku i ładnie napięta. Regularnie stosowany redukuje zmarszczki". 
Trochę danych technicznych, gdyby ktoś był jednak zainteresowany:
Pojemność: 30 ml
Cena: ok 20 złotych 
Na spotkaniu otrzymałyśmy również krem do twarzy z tej serii, on jednak nie zrobił na mnie takiego wrażenia jak serum. A tak na marginesie, to design nawet mi się podoba. Cała seria byłaby pewnie udana, gdyby nie te koszmarne parabeny....

45 komentarzy :

  1. ja nie używam jeszcze kosmetyków przeciwzmarszczkowych :)

    OdpowiedzUsuń
  2. szkoda, popsuli parabenami fajny produkt :/

    OdpowiedzUsuń
  3. I po co im wszędzie te parabeny? Zdecydowanie lepiej kupić czysty kwas w ZSK :)

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie sięgnęła po to moja mama, ale nie wiem jak się u niej sprawdziło :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja obecnie używam kwas hialuronowy 1% z ZSK, ale jak go skończę skuszę się na ten:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj mam tak z tymi kartonami i tylko zawalają mi szafkę :D I nie mam co z nimi zrobić :P U mnie ta seria poleciała dla mamy jako dodatek do prezentu pod choinkę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem z tych, co nie zwracają uwagi na skład, więc chętnie bym przetestowała :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie polecam, bo efekty są widoczne;)

      Usuń
  8. lubię kwas hialuronowy, używałam pod krem. bo sam daje dla mnie za słabe nawilżenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zależy jaki stosowałaś, ten wielko czy małocząsteczkowy? wielkocząsteczowy faktycznie może być za słaby, tzn. gorzej się wchłania

      Usuń
    2. w sumie to nie wiem jaki, miałam najpierw 1% a później 2% i ten drugi był znacznie lepszy

      Usuń
  9. czytasz w moich myślach:) kusi mnie ten produkt już dłuższy czas siedzę i czytam recenzję jakoś tak strasznie mi te parabeny nie przeszkadzają zbyt jestem ciekawa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli Ci nie przeszkadzają, to polecam, bo działa fajnie:)

      Usuń
  10. To na razie kosmetyk nie dla mnie więc bez względu na skład i tak się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi parabeny o ile są na końcu składu w ogóle nie przeszkadzają, choć wiadomo również wolałabym żeby ich nie było jeśli miałabym wybór :)
    I też tak robię, że zostawiam pudełko póki zrobię recenzji :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzę, ze to nie tylko mój problem:P zrobiłam sobie już nawet oddzielną szufladę na takie pudełka:p

      Usuń
  12. Bardzo fajne kwasowe zestawy ma też Biochemia Urody ;) Kwas hialuronowy lubię mieszać z jakimś dobrym olejkiem, wtedy lepiej się wchłaniają i lepiej działają :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam kwas uwielbiam kwas hialutrynowy wiec to serum by mi sie spodobało

    OdpowiedzUsuń
  14. Uzywam tej serii Hialuronowy mikrozastrzyk firmy Soraya i jestem po prostu zachwycona! Kosmetyki sa rewelacyjne idealne dla dojrzalej skory. Idealnie nawilżają pielęgnują skore. Po użyciu jest gładka, zregenerowana. Ja po kilku dniach stosowania zauważyłam ze skora jest uelastyczniona, zmarszczki spłycone a twarz wygląda mlodziej! polecam super efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się, działa faktycznie fajne, efekty są widoczne, szkoda tylko, że tych parabenów tyle w składzie...

      Usuń
  15. W ogóle nie znam się na składach kosmetyków, ważne żeby działało i nie uczulało, a ten produkt wygląda ciekawie. Moze sie skusze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie polecam, jeśli interesują Cie efekty, niekoniecznie skład, bo faktycznie skóra po nim wygląda lepiej.

      Usuń
  16. Ja używam kwasu hialuronowego potrójnego :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Szkoda, że ma taki skład, bo ogólnie wydaje się kuszącym kosmetykiem.
    MArkę Soraya lubimy:)

    OdpowiedzUsuń
  18. aż się zdziwłem że nie skomentował Ci anonim :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie zwracam jakoś szczególnie uwagi na składniki, bardziej skupiam się na efektach. :), a to serum faktycznie daje bardzo dobre nawilżenie skóry, lekko ja napina, wygładza. Tyle dobrego zrobił mojej cerze więc wybaczam mu te parabeny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jakoś nie potrafię, mimo wszystko 6 składników z czego 3 parabeny, to jednak za wiele jak dla mnie:(

      Usuń
  20. A ja używam od tygodnia i jestem super zadowolona z poziomu nawilżenia mojej twarzy. Suche skórki w okolicach nosa????
    Zniknęły bez śladu :) więc ja też wybaczam te niepożądane składniki, bo w jakich kosmetykach ich nie ma ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no fajne było, fajne:p ale ja jestem zbyt mocno do składu przywiązana, żeby wybaczyć im te parabeny...

      Usuń
  21. Ja chyba muszę nabyć sobie coś właśnie z kwasem hialuronowym.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam go, szkoda, że taka niespodzianka w składzie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja nigdy nie zwracam uwagi na składy, czas to zmienić.. .:))

    OdpowiedzUsuń
  24. trzeba zacząć zwracać uwagę na skład :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo fajny post właśnie szukam czegoś takiego:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja używam od kilku miesięcy, jednak nie codziennie tyko na zmianę z innym kremem. Kwas faktycznie wygładza szybko i juz po pierwszym zastosowaniu widać różnice w jakości skóry. Bardzo udana seria.

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak rozumiem te parabeny w nocy wyskakują z opakowania j atakują wam macice? oO'
    Laicy...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty